Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej       

Hare Kryszna

ISKCON

uniwersalna duchowość

rozwój duchowy

bhakti-joga

joga

Bóg

religia

mantra

reinkarnacja

Kriszna

Krishna

Rama

Hare

Kryszna

hinduizm

krysznowcy

karma

Indie

Gaura

India

wyznawcy Kryszny

Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny

Bhagavad-Gita

Śrimad Bhagavatam

Festiwal Indii

Woodstock

Pokojowa Wioska Kryszny

vaisnava

waisznawa

waisznawizm

wajsznawa

wajsznawizm

religie wschodu

filozofia wschodu

duchowość

astrologia wedyjska

jyotish

przepisy wegetariańskie

kuchnia wegetariańska

joga

dezinformacja ruchów katolickich

serwis

portal

astrologia wedyjska

taniec indyjski

kalendarz księżycowy

muzyka indyjska

dharma

ayurweda

ayurveda

książki Prabhupada

nama-hatta

mantry

przepisy wegetariańskie

świątynia

festiwal

sekta

sekty

 
 
 
 
 
 
 
logowanie
rejestracja
regulamin strony
 
 
 
 
   Autor: Krishna Kshetra Swami
dodał: admin    opublikowano: 2016-09-14    przeczytano: 164
kategoria: Wykłady - Krishna-Kshetra Swami
podkategoria: Wykłady Kryszna-Kszetry Swamiego
 
Powrót >>>     
 
Przemiana pożądania w miłość
 

Ś.B. 2.6.23.

yadasya nabhyan nalinad aham asam mahatmanah
navidam yajna-sambharan purusavayavan rte
  


Kiedy narodziłem się z kwiatu lotosu wyrastającego z brzucha Pana (Maha-Visnu), tej wielkiej osoby, jedynymi składnikami do spełniania ofiar, które miałem, były części ciała potężnej Osoby Boga.


Objaśnienie A.C. Bhaktiwedanty Swamiego Prabhupada:  Pan Brahma, stwórca manifestacji kosmicznej, nazywany jest Svayambhu, czyli "ten, który narodził się bez pomocy ojca i matki." Żywa istota rodzi się zazwyczaj w wyniku seksualnego połączenia ojca i matki. Brahma, pierworodna żywa istota, narodził się jednak z kwiatu lotosu wyrastającego z brzucha Maha-Visnu, pełnej ekspansji Pana Krsny. Kwiat, z którego narodził się Brahma, jest jedną z części ciała Pana; Brahma jest więc także częścią tego ciała. Pojawiwszy się w gigantycznej pustce wszechświata, Brahma zobaczył jedynie ciemność i nic poza tym. Brahma poczuł niepokój, a wtedy Pan zainspirował go z wewnątrz serca do poddania się pokutom, które umożliwią mu zdobycie składników ofiarnych. Jednakże, poza Osobą Maha-Visnu i Brahmą, który narodził się z części Jego ciała, nic jeszcze wtedy nie istniało. Do spełniania ofiar potrzeba wielu składników – konieczne są zwłaszcza zwierzęta. Celem składania ofiar ze zwierząt jest osiągnięcie powodzenia ofiary, a nie zabicie zwierzęcia. Można powiedzieć, że zwierzę składane w ogniu ofiarnym ulega destrukcji, ale w rzeczywistości, w chwilę później, dzięki mocy hymnów wedyjskich śpiewanych przez biegłego kapłana, otrzymuje ono nowe życie. Jeśli tacy znakomici kapłani nie są dostępni, składanie zwierząt w ogniu ofiarnym jest zabronione. Brahma stworzył więc z ciała Garbhodakaśayi Visnu nawet i składniki ofiarne. Oznacza to, że cały porządek kosmiczny jest dziełem Brahmy. Ponadto, nic nie jest stwarzane z niczego – źródłem wszystkiego jest Osoba Pana. Pan mówi w Bhagavad-gicie (10.8), aham sarvasya prabhavo mattah sarvam pravartate: "Wszystko pochodzi z Mego ciała jestem więc oryginalnym źródłem wszelkiego stworzenia."

 
Impersonaliści twierdzą, że jeśli wszystko jest jedynie Samym Panem, to nie ma sensu oddawać Mu czci. Jednakże personalista, czując wielką wdzięczność, czci Pana używając w tym celu rzeczy, które zostały zrodzone z części ciała Pana. Kwiaty i owoce są dziełem ciała ziemi – mimo to, matka ziemia czczona jest przez swoich rozsądnych wielbicieli przy użyciu rzeczy pochodzących z jej ciała. Podobnie, matka Ganges czczona jest przy użyciu jej wody, a mimo to osoba składająca taką ofiarę osiąga rezultat swego działania. Zatem Panu oddaje się cześć przy użyciu składników pochodzących z Jego ciała, a składający ofiarę (który sam jest cząstką Pana) osiąga rezultat w postaci służby oddania Panu. Podczas gdy impersonalista dochodzi do błędnego wniosku, że sam jest Panem – personalista, z głębokiej wdzięczności, czci Pana poprzez służbę oddania, wiedząc doskonale, że nic nie jest różne od Pana. Bhakta stara się więc wykorzystać wszystko do służenia Panu, rozumiejąc, że wszystko należy do Pana i nikt nie może uważać niczego za swoją własność. Ta doskonała koncepcja jedności pomaga wielbicielowi Pana zaangażować się w służbę oddania. Natomiast impersonalista, ze względu na swoją fałszywą dumę, nigdy nie staje się bhaktą i nigdy nie jest przyjmowany przez Pana.


Śrila Krishna Kshetra Swami: To jest całkiem niezwykły opis Pana Brahmy. Na ogół ludzie nie mogą opisać czasu swych urodzin ponieważ nie pamiętamy niczego z naszych narodzin. Oczywiście narodziny Pana Brahmy są niezwykłe pod wieloma względami a poza tym on nie rodzi się w zgodzie ze zwykłym procesem reprodukcji. Zwykły proces reprodukcji jest całkiem fantastyczny, całkiem oszołamiający, jest mistyczny. Jak żywa istota przychodzi by przyjąć schronienie w łonie matki. Jest taki tajemniczy, że nie możemy zrozumieć jak to się dzieje. Także o ile bardziej oszałamiające są narodziny Pana Brahmy. On nie potrzebuje nawet tego tak zwanego zwykłego procesu reprodukcji. Powiedziane jest tutaj, że narodził się z Maha Wisznu.

 
Możemy dziwić się dlaczego Śrila Prabhupad napisał Maha Wisznu. Normalnie rozumiemy że Garbodakaszaj Wisznu jest ojcem Brahmy.  I Śrila Prabhupad wspomina to dłużej w tym samym znaczeniu w wersecie jest użyte słowo "maha atmana" - wielka osoba. I oczywiście tą wielką osobą jest Bóg, Najwyższa Osoba, tak, że tak ogólnie można się do niego zwracać jako Maha Wisznu. I jest to jedno wyjaśnienie, że Śrila Prabhupad używa tego słowa w szerszym sensie odnosząc się do tego sanskryckiego terminu "maha atmana". Ponieważ Wisznu jest wielką osobą "maha atmana" to spodziewamy się, że jego syn również będzie wielki. Nawet w tym świecie jeśli jest jakaś wielka osoba, to gdy ma ona dziecko, to oczekujemy, że to dziecko też będzie w pewnym stopniu wielkie. I jest to wielkim wstydem dla wielkiej arystokratycznej rodziny gdy mają syna, który staje się jakimś mętem. Pan Brahma jest taki wielki że chociaż był zakłopotany w chwili swoich narodzin, jednak nie poddał się temu a raczej przyjął inspirację od Pana by wykonywać swe tapasye (wyrzeczenia). I w rezultacie swoich tapasyi ponieważ wykonywał je właściwie zgodnie z instrukcjami, które dostał, On otrzymał rezultat swoich tapasyi. Jaki to był rezultat? Otrzymał składniki do ofiary. Wiedział, że celem tego świata są ofiary dlatego natychmiast udał się by zaaranżować wszystko co potrzebne i Kryszna odwzajemnił mu się udostępniając samego siebie jako składniki ofiary. To będzie wyjaśnione w następnych dwu czy trzech wersetach. /.../ Purusza Sukta wyjaśnia jak różne części ciała Pana są używane. I dalej jest opisane jak w rezultacie tych ofiar tak wiele rzeczy się pojawia. Jest na przykład opisane jak manifestują się różne klasy ludzkich istot np. z głowy Pana pojawiają się bramini, z jego ramion kszatrijowie itd. Również zwierzęta  i wszystkie inne żywe istoty stwarzane są wskutek ofiary.

 
W Bhagawad-gicie Kryszna wyjaśnia jak wszelkie upragnione rzeczy pochodzą z ofiar. W trzecim rozdziale Bhagawad -gity Kryszna wyjaśnia jak spełniać te ofiary i wskutek nich otrzymać wszystko czego potrzebujemy czy wszystko czego pragniemy. Jednak tak jak Śrila Prabhupad wspomina w znaczeniu by wykonywać ofiary potrzebni są wykwalifikowani kapłani. Kapłan w tym kontekście oznacza osobę, która wie jak wszystko wykonywać właściwie tak, że to zwierzę poświęcone  w ofierze dostaje nowe ciało. Śrila Prabhupad wyjaśnia, że jest to taką miarą, takim sprawdzianem, że wszystko właściwie przebiega. Na przestrzeni historii było tak wiele nieporozumień odnośnie znaczenia tych ofiar ze zwierząt. I teraz oczywiście to tak się zdegradowało, że to nie ma żadnego związku z czynnością religijną, jest to po prostu rzeź zwierząt, ale interesującym, żałosnym zjawiskiem jest to, że do dzisiaj ludzie próbują to usprawiedliwić na jakieś religijne sposoby. Jakiś uczony w zakresie pism wedyjskich z różnych pism wynalazł jakieś ustępy, które usprawiedliwiają jedzenie mięsa a zwłaszcza wołowiny. A ktoś inny widział książkę odrzucającą wszystkie jego argumenty. Tak, że było przedstawionych wiele różnych argumentów ale chodzi o to, że wszystko się opierało na błędnym rozumieniu i błędnych wyjaśnieniach pewnych słów. Ten człowiek na przykład mówił że zaleceniem jest, że gdy na przyjęcie gościa ofiarowuje się mu manuparke to do niej należy dodać jakiś składnik pochodzący z krowy. Więc on wyspekulował, że przed ofiarowaniem tej manuparki należy zarżnąć krowę co jest zupełnym szaleństwem.

Jeszcze w dzisiejszych czasach jest usprawiedliwienie jedzenia mięsa oparte na jakiś duchowych autorytetach. Tak często przecież słyszymy,  że to jest w porządku żeby jeść mięso bo Jezus Chrystus jadł ryby. Śrila Prabhupad przedstawiał w związku z tym interesujący punkt widzenia: "że może On i jadł ryby ale jest on wielką osobistością i nie należy go imitować. W tych okolicznościach jakie tam były może On jadł ryby. Tak, że on może to robić ale to nie oznacza, że każdy może podążać za jego przykładem". A tak czy inaczej co to za przykład na otwarcie rzeźni,  w których zabijane są miliardy zwierząt. Tylko dlatego, że on mógł zjeść jedną lub dwie ryby.

 

Przykładem z literatury wedyjskiej jest Pan Śiwa, który połknął pewną truciznę. A jaki był rezultat tego? Jego gardło zmieniło kolor na niebieski. Gdybyśmy zjedli jakąś truciznę to byśmy umarli, choćbyśmy się zatoksykowali. I to właśnie ludzie robią mówią, że skoro Pan Śiwa tak postępował to oni zrobią to samo.

Dlatego właśnie zasady religijne są bardzo subtelną rzeczą i zrozumienie ich wymaga właściwych wskazówek od właściwych autorytetów takich jak Pan Brahma.

 
Inną rzeczą, którą się możemy nauczyć z tego wersetu jest to, że porządek kosmiczny pochodzi od Pana Brahmy. A jaka jest współczesna idea? Że pochodzi z niczego. A jakie jest nasze doświadczenie nicości? Że z niczego pochodzi… Nic? Więcej niczego. Dużo niczego. Jednakże oni tworzą bardzo wyszukane idee odnośnie niczego. Teraz mają teorię chaosu. Że my narzucamy jakąś ideę porządku na chaos. Ich idea jest  w literaturze wedyjskiej określona terminem (...) Jest to przykład jakiegoś robaka, który tak zjada książkę. On tak przeżuwając książkę rzeźbi jakieś wzorki. Możemy zobaczyć taki wzorek i pomyślimy ,,o, to jest litera a”. Co za inteligentny robak? Oni tłumaczą, że wszystko jest zupełnie chaotyczną sytuacją. I my niejako narzucamy tam jakieś powody. W porządku ale skąd pochodzi nasza idea porządku, że my możemy coś narzucać? Nie ma odpowiedzi. Śrila Prabhupad cytuje stwierdzenie Kryszny z Bhagawad-gity "Wszystko pochodzi z członków Mojego ciała. Jestem więc oryginalnym źródłem wszelkiego stworzenia". Tak i dzięki zrozumieniu, że wszystko pochodzi z członków ciała Pana możemy zrozumieć związek z Kryszną. I co Kryszna mówi w dalej. Czy ktoś wie? Kto przeczytał 10 rozdział Bhagawad-gity? Dobrze. Więc pierwszy z czterech wersetów czatur sloki najważniejszych wersetów Bhagawad gity:


,,aham sarvasya prabhavo mattah sarvam pravartate
iti matva bhajante mam budha bhava-samanvitah”


Co to znaczy?  

"Ja jestem wielkim źródłem wszystkich wszechświatów i mędrcy doskonale o tym wiedzą angażując się w niepodzielną służbę oddania dla Mnie"

Tak, służba oddania. Ten kto to rozumie to co robi? Angażuje się  w służbę oddania. Tak bardzo prosty punkt, jednakże taki ważny. Implikuje on, że musi być jakieś zrozumienie Kryszny zanim ktoś zaangażuje się w służbę dla Kryszny z pełnym entuzjazmem.

 

Śrila Prabhupad przedstawia kontrast między postawą impersonalisty  i personalisty. Impersonaliści konkludują "Kryszna jest wszystkim więc jaki jest pożytek w służeniu, jeśli nie ma niczego różnego od Kryszny to jaka jest kwestia służenia?" Ale jest to niepraktyczna filozofia. Bardziej praktyczna jest filozofia bhaktów, w której bhaktowie mogą wyrazić swoją wdzięczność. Śrila Prabhupad tutaj wyjaśnia, że bhaktowie są wdzięczni Krysznie: "O Kryszna jest taki łaskawy". Śrila Prabhupad wyjaśnia, że bhakta realizuje wszystkie cechy Kryszny. Jaka jest najbardziej wspaniała cecha Kryszny? Taka, że On jest tak miłosierny. Bhakta myśli w ten sposób, Śrila Prabhupad cytuje uczucia bhakty: "O, Kryszna jest taki łaskawy więc ja mu służę, jest też taki pokorny, że mówi: ofiaruj Mi jeden kwiat,  jeden liść,  jeden kubek wody i jeden owoc, przyjmę to jeśli ofiarujesz to z oddaniem". Czując taką wdzięczność bhakta mówi: "ofiaruję wszystko Krysznie". Jego postawa jest taka: "Kryszna mówi żeby ofiarować Mu jeden liść, jeden owoc ale nie - ofiarujmy mu wszystkie owoce wszystkie kwiaty, ofiarujmy mu wszystko inne, gdyż wszystko należy do Kryszny". Śrila Prabhupad tłumaczy, że jest to właściwe zrozumienie jedności. Mówi, że ta doskonała koncepcja jedności pomaga słudze zaangażować się w swoją miłosną służbę.

 
My angażujemy się w służbę oddania gdy chcemy osiągnąć wszelką pomoc jaką możemy. I to jest wskazówka Śrila Prabhupada, doskonała koncepcja jedności. Czy to oznacza, że stajemy się mayavadi i będziemy chodzić wokół i mówić: "to wszystko jedno prabhu, wszystko jest jednym dlatego służ Krysznie". Gdybyśmy mantrowali tą mantrę to równie dobrze moglibyśmy pójść spać,  skoro wszystko jest jednym to moglibyśmy pójść spać. Nie, to nie jest wszystko jedno w tym sensie. Wszystko jest jednym w tym sensie, że wszystko musi być zaangażowane w służbie dla Kryszny.
Kryszna mówi w Bhagawad gicie, że gdyby choć jeden ze zmysłów by właściwie zaangażować to nas tak poniesie jak gwiazdy. By zaangażować właściwie zmysły również potrzebujemy wszelkiej pomocy jaką będziemy dostawać. I wszyscy wiemy dlaczego od tak dawna byliśmy w tym materialnym świecie tak, że jesteśmy przyzwyczajeni by pozwalać swoim zmysłom folgować. Dlatego przyjmujemy duchowe autorytety.

Śrila Prabhupad pisze w trzecim rozdziale Bhagawad-gity, że ta dyscyplina w służbie oddania jest porównywana do dyscypliny wojskowej. W dyscyplinie wojskowej nie ma miejsca na chciałbym bądź nie chciałbym.

 
Trivikram Maharadż mi się zwierzył wczoraj, że czasem tak karcimy bhaktów ale w odpowiedzi na to oni się tylko uśmiechają.
Ponieważ czasami stają się tak rozprzężeni. Maharadż stara się powstrzymać to i mówi: ,, idź, idź za drzwi, idź na sankirtan, rozprowadzaj książki i tak dalej i tak dalej” później słyszymy jak każdy się uśmiecha: ,,o to była łaska maharadża, On daje tyle łaski i jest taki zły na nas, o co za łaska”.

 
Nie powinniśmy przyjmować tego w ten sposób, że polecenia starszych ludzi przyjmować jako rozkazy. Powinniśmy rozumieć, że one są dla naszego dobra i pomagają nam powstrzymać zmysły, które chcą nas odciągnąć od służby oddania.

 
I to prowadzi do tego pytania, które wczoraj zostało zadane odnośnie zamiany pożądania w miłość. Tak, jest to wielkie wyzwanie, jest to największe wyzwanie, to nie jest łatwą rzeczą i jest to coś co na samym początku musimy uznać, jeśli chcemy odnieść sukces w tej bitwie.  W Bhagawad gicie jest wyjaśnione, że ten wróg znany jako pożądanie zajął w naszym ciele różne strategiczne pozycje. Gdy wróg wchodzi na czyjś obszar to bardzo trudno jest mu z niego ustąpić. Na ogół ktoś chce utrzymać wroga poza twierdzą i walczyć na otwartym polu. Jeśli wróg zajmuje już czyjś obszar to bardzo trudno jest z nim się obejść. Tak, że jest to bardzo trudne. To jednak nie jest niemożliwe. I to jest naszą podstawą do walki tutaj. To jest trudne ale nie niemożliwe.

Służba oddania oznacza pójście naprzeciw wielkim trudnościom. Ale sekretem naszego sukcesu jest uznanie jednego zasadniczego punktu, nie jesteśmy najwyższym kontrolerem ale Kryszna jest Najwyższym Kontrolerem i odbiorcą przyjemności. A słyszeliśmy to już wszystko wcześniej tak jak teraz znowu to słyszymy. Tak, to jest fakt. Przepraszam za to. Ja prawdopodobnie nie mam nic dodatkowego do powiedzenia bo już wszystko jest powiedziane przez Śrila Prabhupada. Jeden angielski dżentelmen powiedział, że wykształcenie oznacza po prostu przypominanie nam. Także całym naszym interesem jako bhaktów jest uznanie, że Kryszna jest Najwyższym Odbiorcą Przyjemności i to we współczesnej terminologii nazywane by było paradygmatem.

Paradygmat jest to sposób postrzegania świata. W materialnym świecie każdy widzi, że ten świat służy jego przyjemności, ale bhaktowie widzą to dokładnie przeciwnie, że jest to jedynie dla przyjemności Kryszny. Jeśli ktoś ma już jakiś wyrobiony paradygmat to bardzo trudno jest mu go zmienić. Jednym takim przykładem jak trudno jest to zmienić, jest przykład z przemysłu zegarkowego. Do 1962 roku Szwajcaria dominowała w przemyśle zegarkowym na świecie. W tym właśnie roku jakiś Szwajcar wynalazł zegarek kwarcowy i zademonstrował go na jakiejś szwajcarskiej konferencji zegarkowej. Na tej konferencji inni producenci zegarków stwierdzili, że to jest spekulacja. W międzyczasie japończycy zapoznali się z tą ideą i podjęli tego produkcję i produkowali całą masę tych zegarków kwarcowych. I w rezultacie tego szwajcarzy stracili około 80% swojego interesu. Tak czy inaczej chcemy zmienić ten paradygmat na uznanie, że Kryszna jest Najwyższym Żródłem Przyjemności i by to zrobić musimy nieustannie angażować naszą inteligencję daną przez Boga.

 Jedną z cech inteligencji jest okazywanie wątpliwości i zadawanie pytań. Czy rzeczywiście tak wyglądają rzeczy? Czy naprawdę jest tak jak powiedział? Jest ten werset, który cytuje Śrila Prabhupad: kamami nam patitam, który mówi ,,tak długo służyłem moim zmysłom ale później osiągnąłem inteligencję i ta inteligencja mi objawiła odnośnie tych złych Panów czyli zmysłów, "na karuna", że ci Panowie nie mają łaski, nie mają wstydu i nie dają mi spokoju. Więc inteligencja zapytała czy to zadowalanie zmysłów daje mi łaskę, czy daje rozsądek, czy osiągnąłem spokój dzięki temu zadowalaniu zmysłów. Inteligencja zadała to pytanie. Tak,  bhakta mówi: "teraz mam inteligencję, teraz odrzuciłem tych Panów". Teraz przyjmuje schronienie Kryszny i dlatego jestem wolny od strachu.

 
To pytanie również zostało zadane: "Jaki jest związek pożądania i strachu?" Jeśli ktoś pokona Pana pożądania wówczas uwalnia się od strachu. Pod koniec tej modlitwy bhakta mówi: "więc ty Panie zaangażuj mnie w swoją służbę". To wskazuje, że nie możemy uwolnić się od pożądania sami, potrzebujemy łaski Kryszny. Jednakże nie popełniamy tego błędu co chrześcijanie, którzy twierdzą, że łaska Boga jest wszystkim, więc nie potrzebujemy robić nic. Uważają, że po prostu możesz siedzieć i odrzucić szukanie i czekać aż Bóg obleje cię swoją łaską. Nie, musimy czynić wysiłki. I czym jest wysiłek w materialnym świecie? Jest to karma. A jak karma jest właściwie zastosowana w tym materialnym świecie? Jest to yayna (czyt. jagja). A jaką yaynę wykonujemy w wieku Kali? Sankirtan yayna ki jay!

 
To jest rozwiązanie: "Harinam, harinam, harinam eva kevalam kalau nasty eva nasty eva nasty …" My możemy to przyjąć, że nie ma innego sposobu by pożądanie zamienić w miłość. Ale to nie jest dokładnie tak, że zamiana pożądania daje miłość gdyż pożądanie jest zniekształconą formą miłości. Czasem jest powiedziane,   że można zaangażować pożądanie w służbę dla Kryszny jednakże musimy być bardzo ostrożni w tym stwierdzeniu. Na ogół gdy ktoś jest pożądliwy to skończy się na tym, że będzie miał więcej pożądania.

 
Przykładem właściwej postawy jest Jamunaczarja, to nie tak, że stawał się pożądliwy tylko przypominał sobie swoje pożądliwe działania tak, że pluł na samą myśl o pożądaniu, czy Haridas Thakur i gdy prostytutka przyszła do niego nie ma dowodów na to żeby w ogóle był do niej przyciągany. Po prostu pomyślał, że skoro już tu przyszła do mnie to jest okazja by zaangażować ją w służbę oddania. Ani też się nie zezłościł po prostu widział tą osobę jako normalną i tak czy inaczej po prostu intonował Hare Kryszna. Po hiszpańsku mówi się manjana. Wiecie co to znaczy? Specyficznie to oznacza jutro ale faktycznie to oznacza nigdy. Tak, że lepszą linią działania jest linia bhakty, który postanowił pościć w ekadaśi. Gdy zdecydujesz się pościć to nie masz niepokoju odnośnie jedzenia tego dnia. Nie masz niepokoju, może być jakieś pragnienie ale nie jest ono problemem, po prostu nie zamierzasz jeść, to wszystko. To jest najbezpieczniejsza linia działania. Jakakolwiek inna linia działania nie jest tak bezpieczna.

 

Jest też możliwość innego działania w świadomości Kryszny, jest grihasta aśram ale jest nie w pełni bezpieczny. Tak czy inaczej ten świat materialny jest dla nas niebezpiecznym miejscem, gdyż wróg już wszedł na nasze terytorium. Potrzebujemy wszelkiej pomocy jaką możemy zdobyć. Sankirtan yayna. Od kogo zwłaszcza dostajemy pomoc? Kim jest yayna purusza? Śri Caitanya Mahaprabhu ki jay!


Jest taki wspaniały werset Kryszna Dasa Kawiradża: katancana smrite jasmin,który mówi że trudne rzeczy ciężkie do zdobycia stają się bardzo łatwe gdy ktoś pamięta o Śri Caitaniyi Mahaprabhu a bardzo proste rzeczy do osiągnięcia dla tego, kto nie pamięta Śri Caitanyi Mahaprabhu stają się bardzo trudne. Więc jaka jest konkluzja? Żeby zawsze pamiętać o Śri Caitanyi Mahaprabhu. Gdy śpiewamy przed prasadam to pod koniec mówimy: preme dako Caitaniya Nitai. Preme - oznacza miłość z poczuciem przyjęcia, spełnienia, dako- wołaj, Caitaniya Nitai. To jest konkluzją tej modlitwy o prasadam. W modlitwie jest zaznaczone, że zmysły są bardzo trudne do kontrolowania ale Kryszna jest bardzo miłosierny, możemy dostać jego łaskę przez wołanie o łaskę: Caitaniya Nitai. Dowiaduję się jak inteligencja podpowiada nam jak służyliśmy tym okrutnym Panom ale stąd widzimy, że nasza inteligencja nie jest zbyt głęboka. Więc co taka osoba powinna robić, która nie ma takiej inteligencji? Czy to oznacza, że ta osoba nie jest kwalifikowana? Inteligencja jest czymś co dostajemy od Kryszny i mistrza duchowego tak, że musimy kultywować inteligencję przez słuchanie. Kryszna powiedział w Bhagawad –gicie:

 

yada te moha-kalilam buddhir vyatitarisyati
tada gantasi nirvedam śrotavyasya śrutasya ca.

 

W Bhagawad-gicie Kryszna mówi, że gdy twoja inteligencja wyjdzie z lasu iluzji wówczas będziesz obojętny w stosunku do tego co było powiedziane i będzie powiedziane i wobec wszystkiego co ktoś próbuje ci narzucić. Więc w porządku ale co jeśli twoja inteligencja jest nadal w lesie iluzji? Dlatego pan Kapila mówi, że musimy słuchać przez bardzo długi czas. Mamy inteligencję, gdyż w przeciwnym razie w ogóle nie moglibyśmy słuchać, jednakże musi być obudzona- budhi. Słowo budhi pochodzi od bodha co oznacza obudzenie. Jest to duchowa inteligencja,    co oznacza związana z Kryszną, pochodząca od Kryszny.

 

Niebezpieczeństwem czy też problemem jest to gdy myślimy, że mamy własną inteligencję, że jakoś wiemy lepiej od Kryszny, wiemy lepiej od mistrza duchowego.

 Chciałem też skomentować odnośnie pożądania, że gdy Śrila Prabhupad powiedział, że jeśli angażujesz się w bardzo ciężką pracę dla Kryszny wówczas to samo pożądanie jest tą siłą, która cię popycha, jednakże ono jest inaczej ukierunkowane i oczywiście inny przynosi rezultat. Innym sposobem użycia tego pożądania jest bardzo entuzjastyczne tańczenie w kirtanie. Śrila Prabhupad też pisze, że sposobem pokonania Pana pożądania jest angażowanie się w czczenie Bóstw.

 

Czasami słyszymy wyjaśnienie filozoficzne od wielu osób a zdarza się,   że jakaś osoba powie tą samą rzecz ale w pewnym momencie staje się dla nas jasne dlaczego tak jest. Tak jak Śrila Mangala Thakur nie pytał prostytutki dlaczego ona się tak wikła. On również nie zastanawiał się dlaczego czuł się zainspirowany słysząc to od prostytutki. Natychmiast przyjął to w sercu i udał się do Vrindawan.


 Kraków 26.09.1993r.

 
Powrót >>>     
Udostępnij:
   
 
  komentarzy: 0     0   0  
 
Aby dodawać komentarz do artykułu musisz być zalogowany.
zaloguj.
 
 
 
OSTATNIE NA FORUM
Re: Teraz czytam
(20-07-2017 09:45:58)
 
Re: Uderzenie w wolność (religijną i w ogóle)
(19-07-2017 23:59:49)
 
Re: Multi kulti
(18-07-2017 19:23:11)
 
Re: Sankirtan wśród islamistów
(18-07-2017 16:03:50)
 
Re: Kult Śri Krsny Caitanyi Mahaprabhu
(18-07-2017 09:34:12)
 
Re: Bieżące komentarze
(17-07-2017 23:23:58)
 
Re: Wyprawy krzyżowe a jihad
(17-07-2017 22:24:39)
 
 
LINKI
 
 
 
 
 
 
TAGI
Kryszna Katha   Varnaśrama   Filozofia   Kryszna   Mahatma das   Krishna Kshetra Swami   Prawo karmy   Polityka   Monarchia   Homoseksualizm   Kobiety   Astrologia   Chrześcijaństwo   Aborcja   Trivikrama Swami   Prabhupada  
 
Copyright © 2016. All Rights Reserved.  Created by Future Project